piątek, 1 listopada 2013

Co i jak: Szampon koloryzujący Palette


Hej, hej ;) Dzisiaj post na temat który obiecywałam . Recenzja farby z Palette. Ja wybrałam 2 stopień trwałości tzw. Szampon koloryzujący(24 mycia). Może na początek kilka słów od producenta.
W zestawie naszego produktu znajduje się :
1 tubka z kremem
2 saszetki z emulsją rozwijającą
1 para rękawiczek i instrukcja obsługi
Co obiecuje nam producent?
Naturalny kolor, intensywnie zdrowy połysk, pokrycie siwych włosów, brak amoniaku.
Zawiera olejek z Makadamia który ma za zadanie nadać wyjątkowy zdrowy i lśniący kolor.
UWAGA! Produkt może uczulać! Jest on dość silnym środkiem dlatego jeśli macie jakieś problemy ze skórą głowy to nie polecam.
Stosowanie:
1.Wymieszać dokładnie wszystkie składniki aż powstanie jednolita masa.
2.Zwilżyć włosy
3. W instrukcji piszą aby nakładać pasmami na całą długość , jednak ja nałożyłam na odrosty, dokładnie pasmo po paśmie po czym resztę nałożyłam rękami jak normalny szampon.
4. Trzymamy 20-25 minut bez przykrycia
5. Myjemy głowę dokładnie najlepiej 2 razy.
Moja opinia o produkcje:
Bardzo się bałam zakupu tego produktu po różnych recenzjach jakie czytałam w Internecie. I powiem wam , że nie jest źle. Wybrałam kolor orzechowy blond. Na moich włosach wyszedł trochę rudawy ale tego można było się spodziewać . Po zmyciu farby z włosów i wysuszeniu ich włosy były bardzo delikatne, sypkie i co dziwne nie były szorstkie. Jednak po kilku myciach końcówki zaczęły się plątać i rozdwajać ale tego można się spodziewać bo każdej farbie. Jedyne co zauważyłam i zaniepokoiło mnie po dłuższym czasie to wypadające włosy. Zaczęły mi wypadać mocniej niż zwykle. Kolor puki co trzyma się ładnie, trochę traci blask, no ale cudów nie wymagajmy.
Podsumowując nie taki straszny jak go piszą jednak następnym razem pójdę do fryzjera ;)

Wracając jeszcze do poprzedniego postu, jedna z was prosiła o zdjęcia moich włosów w różnych etapach.

 Moje naturalne, zdrowe włoski ;)

 











                                                                                       

 
                                                                                   Pierwsze farbowanie, blond robiony u fryzjera


 Niestety nie mam zdjęć po przyciemnieniu włosów u fryzjera bo farba zmyła się po 3 myciach. 
A więc, poszła w ruch szamponetka 2-4 mycia Marion orzechowy brąz.
 

No i nareszcie szampon koloryzujący Palette.



To by było na tyle. Na pewno wstawię fotki bo wybieram się do fryzjera już 20 listopada, przed połowinkami. Ciąg dalszy wrócenia do naturalnego koloru nastąpi ;)
Pytanie do czytelników: Macie jakieś swoje sposoby aby wstrzymać nadmierne wypadanie włosów? Poradźcie ;)



13 komentarzy:

  1. A mi się podoba ten efekt :)
    Obserwuję ;) http://k-and-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog i zdjęcia ! :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :))

    madiess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. I Ja już Ciebie kochana obserwuję! :)
    A włosy ELEGANCKIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I zapraszam do mnie na małe rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. masz fajne włosy podobał mi się najbardziej ten orzechowy zapraszam do mnie http://modellinkowelovee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem po tym szamponie koloryzującym Twoje włoski wyglądają najlepiej.

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz 17 lat i popełniasz tyle błędów w jednej, krótkiej notce? Zamiast nad włosami popracuj lepiej nad interpunkcją :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas popełnia błędy, więc nie wiem o co robisz tyle szumu. Ale oczywiście przyjmuję krytykę i będę dążyć do ideału ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Super notka ! Zapraszam http://poradniczkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. KLIKNIJ U MNIE W POŚCIE W LINK SKLEPU VOGUEC I NAPISZ JAK MAM SIĘ ODWDZIĘCZYĆ! Z GÓRY DZIĘKUJĘ! :*

    http://treletomorele.blogspot.com/2013/11/must-have-od-voguec.html

    Wiem, że nie powinnam tak pisać nie czytając posta, ale mi zależy :**

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor Twoich naturalnych włosów jest bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, ale niestety kobiety kochają zmiany i potem tak się to kończy ;)

      Usuń
  11. Bardzo fajny kolor wyszedł .:3 naturalny też był śliczny :) Ja Lubie swoje naturalne włosy , ale moglabym spróbować :D w końcu my kobiety kochamy zmiany :D

    ---------- Mam nadzieje , że to też przeczytasz--------------------------
    Nie odbierz tego jako reklame , ale miło by mi było gdybyś weszła na mojego bloga : http://olsbloog.blogspot.com/ i skomentowała najnowszego posta . Byłabym bardzo zadowolona . Jeśli jeszcze miałabyś czas i ochotę zachęcam cię do zajrzenia na bloga Wanki : http://wana-wanaa.blogspot.com/ . PS . OBSERWUJĘ LICZE NA TO SAMO <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wszystkie komentarze i obserwacje.
Są one motywacją do dalszego pisania i inspiracją do nowych postów.

Copyright © 2016 Make up, fashion, lifestyle , Blogger